SN: Prokurator może być pełnomocnikiem prokuratury w sprawach cywilnych

  • SN: Prokurator może być pełnomocnikiem prokuratury w sprawach cywilnych

    SN: Prokurator może być pełnomocnikiem prokuratury w sprawach cywilnych

Prokurator może i mógł wykonywać sądową obsługę prawną Skarbu Państwa reprezentowanego przez organ właściwej jednostki, pod rządami ustawy o Prokuraturze z 1985 r. i obecnie - orzekł w uchwale siedmiu sędziów Izby Cywilnej Sąd Najwyższy. Dlatego, że prokuratora łączy z instytucją stosunek pracy i podległości.

Zagadnienie prawne wynikało z pozwu adwokata Krzysztofa Łopatowskiego przeciwko prokuratorowi Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, który naruszył dobra osobiste, gdyż „wadliwie prowadził przeciw niemu postępowanie karne”.

Obrońca w sprawie karnej - oskarżonym

W lipcu 2004 r. adwokat Łopatowski był obrońcą Andrzeja Ł., świadka koronnego w sprawie kradzieży samochodów. W czasie jednego z przesłuchań Andrzej Ł. zeznał, że jego obrońca wręczył mu gryps. Miało z niego wynikać, że jeśli Andrzej Ł. nie wycofa się ze współpracy z organami ścigania, ktoś mu zrobi krzywdę.

Prokuratura zainteresowała się udziałem mecenasa w sprawie. Adwokat został oskarżony o pośrednictwo w kontaktach pomiędzy złodziejami samochodów a okradzionym kierowcą i żądać okupu za zwrot auta. Jednak z braku wystarczających dowodów postępowanie przygotowawcze w części zostało umorzone, a w części sąd uniewinnił adwokata.

Pozew o ochronę dobrego imienia

Krzysztof Łopatowski po uniewinnieniu złożył pozew przeciwko Prokuraturze Regionalnej o naruszenie dóbr osobistych i przeproszenie z powodu wadliwego prowadzenia śledztwa.

Sąd nakazał Prokuraturze opublikować w prasie przeprosiny adwokata, gdyż stwierdził, że działania prokuratora cechował brak poszanowania prawa i to w znacznym zakresie. A działanie prokuratury apelacyjnej było tendencyjne.

W tej sprawie Prokuratura Regionalna przekazała wykonanie zastępstwa procesowego innemu prokuratorowi.

W skardze kasacyjnej Prokuratora Generalnego podniesiono problem nieważności postępowania w obu instancjach z powodu niewłaściwej reprezentacji. Powstał problem, przedstawiony składowi 7 sędziów, czy prokurator powszechnej jednostki prokuratury może być pełnomocnikiem procesowym prokuratury jako państwowej jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa?​

Niezawisłość i samodzielność prokuratora

Podstawą i podpowiedzią dla tej kwestii może być analogiczna uchwała dotycząca sprawy sędziego (sygn. akt III CZP 75/12). Stwierdzono w niej, że sędzia sądu powszechnego nie może być pełnomocnikiem sądu jako jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa.

Tę uchwałę uzasadniano argumentem, że dopuszczenie sędziego do działania w charakterze pełnomocnika Skarbu Państwa, nawet gdyby był ustanawiany przez prezesa sądu, stawiałoby go sytuacji zagrażającej jego niezawisłości i bezstronności. Byłby on zmuszony wykonywać polecenia i dyrektywy prezesa oraz tłumaczyć przed nim swoje przedsięwzięcia procesowe i w ten sposób uzależniać swoje działania od czynnika administracyjnego.

Obecny na rozprawie przed SN prokurator Prokuratury Regionalnej w Katowicach Marek Cioś stwierdził, że uchwała jest potrzebna wobec praktyki, która jest niejednolita. - Reprezentacja prokuratora jest problemem aktualnym teraz i w przyszłości - powiedział prok. Cioś. - Wiele spraw będzie się jeszcze toczyło przeciwko prokuraturze - dodał i podkreślił, że prokurator ma status samodzielny, nie reprezentuje siebie, lecz stoi na straży legalizmu. Nie musi nawet podtrzymywać stanowiska poprzedniego prokuratora, który reprezentował skarb państwa.

Prokurator Cioś zaproponował podjęcie uchwały zgodnie z którą w sprawach cywilnych pozwanego prokuratora może reprezentować inny prokurator jako przedstawiciel urzędu i zarazem Skarbu Państwa. 

Uchwała siedmiu sędziów SN

Sąd Najwyższy podjął 18 czerwca uchwałę, zgodnie z którą prokurator powszechnej jednostki prokuratury może być pełnomocnikiem procesowym Skarbu Państwa reprezentowanego przez organ właściwy jednostki organizacyjnej prokuratury (art. 87 par. 2 w związku z art. 67 par. 2 kpc).

Jak uzasadniał uchwałę sędzia Jacek Gudowski, bez wątpienia prokurator jest pracownikiem, zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy. Zatrudnienie prokuratora jest stosunkiem służbowo-pracowniczym, mianowanym, a roszczeń prokurator z tego stosunku dochodzi przed sądem pracy. Regulamin urzędowania prokuratury też na to wskazuje - podkreślił sędzia sprawozdawca.

Znamienne jest, że prokurator generalny pozywany przez prokuratorów w różnych sprawach pracowniczych, broniąc stanowiska, podkreślał, że to jest stosunek pracy. Zdaniem SN, nietrafny jest pogląd, że w postępowaniu cywilnym prokurator zajmuje samodzielną i niezależną pozycję i jest zobowiązany do bezstronności, a wiążą go tylko przepisy prawa, a nie wytyczne i nakazy. Nie można go zatem porównać do sędziego.

Prokuratura od chwili powstania jest zorganizowana na zasadach wewnętrznej zależności, ale też jest zewnętrznie zależna. - Swoboda decyzyjna prokuratora, na którą powołuje się PG w skardze kasacyjnej jest oderwana od rzeczywistości i praktyki - wyraźnie zaznaczył sędzia Gudowski. - Pozycji prokuratora nie można porównywać do pozycji sędziego, gdyż ci ostatni są piastunami władzy sądowniczej - podkreślił.

SN akcentował, że prokurator stoi na straży praworządności ulokowany poza władzą sądowniczą i wykonuje zadania powierzone przez przełożonego. Taka podstawę stwarza art. 9 ustawy Prawa o Prokuraturze.

- Zatem prokurator może i mógł wykonywać sądową obsługę prawną Skarbu Państwa reprezentowanego przez organ właściwej jednostki, pod rządami ustawy o Prokuraturze sprzed 2010 roku, a także i ustawy późniejszej - stwierdził Sąd Najwyższy.

Sygnatura akt III CZP 101/18, uchwała 7 sędziów Izby Cywilnej z 18 czerwca 2019 r.

Pobrane z prawo.pl

  • adwokatwkazdymprzypadku.pl

  • Aktualności
Script logo
Script logo
Do góry